Proszę wstać, sąd idzie!



W wyobraźni i literaturze wszystko jest możliwe... 9 października w 7. klasie miał miejsce "Sąd nad Balladyną". Na ławie oskarżonych zasiadła żądna władzy morderczyni. Przed sądem stanęli świadkowie: Alina, Wdowa, Pustelnik, Goplana, Grabiec, Kirkor i... Mrówka (cóż, nie o wszystkim wiedział Juliusz Słowacki!). Oskarżyciel i obrońca ruszyli do pełnej emocji walki o prawdę i sprawiedliwość. Wyszły na jaw nowe okoliczności sprawy, znalazły się dowody zbrodni i nie wszyscy świadkowie okazali się wiarygodni... Ale sąd obradował w składzie trzech przenikliwych uczennic poradził sobie w tej zagmatwanej sprawie. Zapadł surowy - jednak łagodniejszy niż w dramacie Juliusza Słowackiego - wyrok: 30 lat pozbawienia wolności. Wygląda na to, że Balladyna to pierwsza, ale nie ostatnia postać literacka, która stanie przed Klasowym Sądem siódmej klasy.

.